Nie wiem jak wy, ale ja mam raczej luźny stosunek do mody. Śledzę trendy z pewnym zainteresowaniem, ale wybieram z nich to, co mi się podoba. Nie odczuwam ciśnienia i presji, aby koniecznie sprawić sobie taki czy inny drobiazg, ciuch czy biżuterię w wybranym fasonie czy kolorze. A jeśli już to staram się, aby to co wybiorę wpisywało się w mój styl i było ponadczasowe. Jeżeli modny jest dany kolor to celuję raczej w dodatki. Modny krój? Tak , ale tylko pod warunkiem, że jest dopasowany do mojej figury, bo po co kupować np. sweter oversize i mieć w nim wizualnie 15 kg więcej? No i najważniejsze – wybiorę taką rzecz, którą założę wiele razy, coraz bliższa jest mi bowiem idea slow fashion, czyli fakt, że nie kupuję ton ciuchów.

Po tym przydługim wstępie oddaję dla Was krótki przegląd kolorów, które mają być modne w nadchodzącym sezonie. Przyjrzyjcie i wykorzystajcie ,może macie już coś w swojej szafie. A może któryś z nich kochacie od zawsze i czas pokazać się w nim częściej?

Nie wiem jak wy, ale ja mam raczej luźny stosunek do mody. Śledzę trendy z pewnym zainteresowaniem, ale wybieram z nich to, co mi się podoba. Nie odczuwam ciśnienia i presji, aby koniecznie sprawić sobie taki czy inny drobiazg, ciuch czy biżuterię w wybranym fasonie czy kolorze. A jeśli już to staram się, aby to co wybiorę wpisywało się w mój styl i było ponadczasowe. Jeżeli modny jest dany kolor to celuję raczej w dodatki. Modny krój? Tak , ale tylko pod warunkiem, że jest dopasowany do mojej figury, bo po co kupować np. sweter oversize i mieć w nim wizualnie 15 kg więcej? No i najważniejsze – wybiorę taką rzecz, którą założę wiele razy, coraz bliższa jest mi bowiem idea slow fashion, czyli fakt, że nie kupuję ton ciuchów.

Po tym przydługim wstępie oddaję dla Was krótki przegląd kolorów, które mają być modne w nadchodzącym sezonie. Przyjrzyjcie i wykorzystajcie ,może macie już coś w swojej szafie. A może któryś z nich kochacie od zawsze i czas pokazać się w nim częściej?

Gen-z Yellow

Słoneczny żółty – intensywny, wibrujący, pełen dobrej energii. Idealny jako dodatki, w dużej ilości trudny do noszenia. Więcej o tym jak nosić żółty możecie poczytać tu: KLIK

A specjalnie dla Was na Pintereście zbieram kolorowe inspiracje właśnie w tym kolorze: KLIK

Dla mnie jest to jeden z kolorów, którym uległam – specjalnie dla was szykuję kolekcje dodatków w tym kolorze,

Beżowy i czekoladowy

Z jednej strony trochę zaskakujące , bowiem brązy są zwykle proponowane na jesieni. Z drugiej jednak potrafią pięknie podkreślić atuty Pań o ciepłych typach urody. Beż świetnie nada się jako baza, którą można połączyć z bardziej intensywnymi w kolorze dodatkami. Oba kolory mogą się swobodnie wpisać w strój do biura. Pamiętajcie jednak, że osoby w ciemnym brązie mogą być odbierane jako bardziej konserwatywne. Brąz bywa kojarzony też z ubóstwem i nie jest polecany np. na rozmowy o pracę. Beż z kolei świetnie się wpisze w letnie klimaty. Wszystkie naturalne materiały jak len czy bawełna doskonale wyglądają w swoim naturalnym odcieniu.

Living coral, mocne czerwienie i pomarańcze

Living coral został ogłoszony kolorem roku przez instytut Pantone. Koralowy, żywy odcień ma dodawać energii, ożywiać i ocieplać otoczenie. Projektanci proponują też ogniste czerwienie i pomarańcze oraz głębokie bordo. Często proponowane jest zestawienie czerwieni z pomarańczą – to zdecydowanie mocny zestaw dla kobiet nie bojących się koloru. Z kolei jeżeli chodzi o odcień pomarańczy to  eksperci namawiają nas na kolor melona. Nie żartuję – chodzi o delikatny kolor melona cantaloupe 🙂

Błękit paryski to intensywny i chłodny odcień niebieskiego. Świetny dla kobiet o ciepłym typie urody. Osoby o bardzo jasnej cerze mogą wydawać się w nim blade, a i sama intensywność barwy może zdominować wygląd, zamiast podkreślić walory delikatnej cery.