Biżuteria na zamówienie

Uszyta na miarę biżuteria dla indywidualistek

Co zrobić gdy w mnogości sutaszowych  wzorów i kolorów wciąż nie ma tego jedynego? Gdy wybrany wzór zachwyca, ale nie ma wymarzonego koloru? A może masz własny pomysł na biżuterię? Wtedy zapraszam do kontaktu ze mną – na pewno wtedy uda się stworzyć się coś nowego i zachwycającego. Poniżej kilka słów o tym, jak krok po kroku tworzę biżuterię spełniającą oczekiwania moich klientek. Biżuteria na zamówienie to moja odpowiedź dla wymagających.

Rozmowa przy kawie


Zaczyna się od rozmowy

Zaczyna się od rozmowy – bo w końcu tylko w trakcie szczerej rozmowy mogę poznać oczekiwania klientki. Jej indywidualny styl, życzenia czy obawy. Czasem jest to rozmowa przy kawie, w towarzystwie dziesiątek fiolek z koralikami kamieniami czy sznureczków. Czasem to dłuższa korespondencja mailowa czy telefoniczna. Zawsze jednak zadaje pytania, które pozwolą mi dowiedzieć się jakie oczekiwania i wymagania ma spełniać biżuteria soutache szyta dla tej konkretnej Pani..


Materiały czyli sztuka wyboru

Następny krok to wybór materiałów. A ponieważ jeden obraz wart jest tysiąca słów, to właśnie obrazami się posługuję. Na tym etapie otrzymacie zdjęcia sznureczków, perełek, kryształków. Jednym słowem  wszystkiego, co będzie częścią projektu stworzonego na miarę indywidualnych potrzeb. Albo i nie – jeżeli zostanie odrzucone.

Materiały do wyboru
Zamówienie w trakcie


A w trakcie pracy nad zamówieniem

W trakcie pracy czasami warto zerknąć na kulisy. Czasem chcecie zdecydować dopiero w trakcie czy kropelka ma być dłuższa czy krótsza. A może chcecie zobaczyć jak prezentuje się projekt rozrysowany na papierze? Zdjęcia w trakcie pracy dadzą możliwość zajrzenia za kulisy i wprowadzenia drobnych korekt.


Opcje do wyboru

Praca gotowa – czas na akceptację. Po ukończeniu pracy przesyłam zdjęcie gotowej pracy. A zdarza się, że dwóch opcji do wyboru, gdy czas i wena pozwolą. W biżuterii z mojej pracowni nie ma miejsca na „ale”.  Dlatego dopiero po uzyskaniu ostatecznej akceptacji biżuteria jest wykończana od spodu i impregnowana.

różne opcje do wyboru - sutaszowe broszki
Piekne opakowanie z pracowni multanka


Czas wyruszyć w dorgę

Uszyta biżuteria jest pieczołowicie pakowana, tak aby przetrwała długa drogę. Sutaszowe cudeńka mogą pokonać drogę do celu przy pomocy kuriera, Poczty Polskiej czy czekać na odbiór w  paczkomacie. Rozpakowanie biżuterii przez właścicielkę to prawie ostami krok. Prawie – bo również na tym etapie jestem otwarta na wszelkie uwagi i pytania. Zawsze pytam o wrażenia i feedback. Na tym etapie chętnie tez podpowiem jak dbać o delikatna biżuterię z sutaszowych sznureczków.

Macie wątpliwości czy to zadziała? Przeczytajcie opinie moich klientek

Biżuteria Multanki jest wyjątkowa, właściwie żaden opis nie odda moich emocji, gdy otwieram pudełko, które ją zawiera. To mieszanka ekscytacji i zadowolenia, że mam coś pięknego, co będę mogła mieć zawsze przy sobie i nikt mi tego nie zabierze 😉 Najgorsze, że to uzależnia… 🙂
Do sutaszu bardzo długo nie mogłam się przekonać, być może dlatego, że wzory były powtarzalne i stereotypowe o banalnej kolorystyce. Ale gdy pierwszy raz zetknęłam się z pracami Multanki, pomyślałam sobie: „Ale dziewczyna wymiata!”. Spodobała mi się bransoletka, która była już niedostępna, ale okazało się, że mogę napisać i zamówić na wymiar idealną dla siebie. Cała akcja trwała bardzo szybko, w niespełna tydzień miałam już u siebie coś, do czego mogłam wzdychać godzinami 😉…eh i to pudełko z płatkami róż, w którym bransoletkę dostałam!.. poezja 🙂
Od tego momentu stałam się prawdziwą, zagorzałą fanką biżuterii Multanki, tym bardziej, że Pani Aleksandra jest przeuroczą osobą o wysokiej kulturze osobistej i pełnym profesjonalizmie. Myślę, że jestem wymagającą klientką, ale Pani Aleksandra mi na to pozwala, więc korzystam ile wlezie i razem wymyślamy to, w czym mogę potem dumnie paradować na mieście 😉
Z pozdrowieniami i życzeniami całej rzeszy wymagających klientek, które będą z każdym dniem podnosiły poprzeczkę i wchodziły na ambicję Autorce tych kreatywnych i hiper estetycznych cudeniek,
Agata Gaweł

Uwielbiam pracę ręczną,a zamawiane przeze mnie broszki są małym arcydziełem.

pani Izabela

Biżuteria jest przepiękna, widać sporo włożonej w niej ciężkiej pracy. (…) Dopasowanie idealne, w gotowym produkcie było wszystko to, co chciałam.

pani Kinga

Opaska jest cudowna. Idealna. Jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach 🙂 Zdumą będę ja nosić. DZIĘKUJĘ

Agnieszka Kulik

Zawsze wydawało mi się, że biżuteria z soutache jest ciężka, a taka od razu u mnie traci. Pani Ola przekonała mnie, że może być zupełnie inaczej! Plusem rękodzielniczej biżuterii jest też możliwość zrobienia czegoś absolutnie wyjątkowego – ja zamawiałam komplet kolczyki, broszka i bransoletka na specjalną okazję. Przepiękny zestaw w soczystej zieleni był idealnie do mnie dobrany, a Pani Ola cierpliwie poprawiała bransoletkę, którą chciałam mieć cieńszą i drobniejszą niż tradycja nakazuje. Biżuteria nosi się wspaniale, zawsze zwracając uwagę innych.

Anna Wiśniewska